GOŁKOWICE GÓRNE – DZIEŃ 4

Połowa obozu za nami. Poranny rozruch, śniadanie, po nim porządku i wyjazd do AQUA PARKU Chełmiec, Zabawy w wodzie, regeneracja w jacuzzi, szaleństwa na zjeżdżalni, skoki do wody i inne wodne wygłupy 🙂 .

W drodze z basenu do ośrodka przystanek przy sklepie z owadem w kropki w nazwie (artykuł nie zawiera lokowania produktu 🙂 ). Zakupy w niektórych przypadkach sprawiały wrażenia zakupów na zapas…. Znając naszych podopiecznych zakupione słodycze i napoje zapewne nie dotrwają do piątku 🙂 . Po obiedzie nieco wytchnienia przy telefonach. Po ciszy wszystkie grupy zaliczały testy sprawności fizycznej.

Niestety minusem jest wirus panujący w ośrodku 🙁 . Od wtorku kilkoro dzieci poczuło się źle: bóle głowy, gardła, podniesiona temperatura itp. Do lekarza w przychodni w Gołkowicach udało się trafić dzisiaj rano, po śniadaniu. Diagnoza: wirus. Drugiego dnia następuje wyraźna poprawa. Trzeciego dnia w zasadzie po chorobie nie ma śladu… Dodatkowo jedna kontuzja wtorkowa palca podczas gry w koszykówkę. Skierowano nas do SOR w Nowym Sączu, gdzie po kilku godzinach okazało się,że na szczęście nie ma ma  ani złamania, ani pęknięcia. Po testach kolacja, a po niej ognisko. Planowo miało być ZIMOWE, było raczej wiosenne 🙂

Po ognisku chętni ćwiczyli na macie do egzaminu. W czwartek kolejny wyjazd na narty. Tym razem do CIENIAWA SKI.

Trener Paweł Maślej

 

LINK DO ZDJĘĆ:

https://photos.app.goo.gl/CACFoCcQL5pqfybT7