OBÓZ JUDO GOŁKOWICE GÓRNE — DZIEŃ 1

Do Gołkowic Górnych dotarliśmy bez przeszkód. Uczestnicy podzieleni na grupy, po czym każdy trafił do konkretnego pokoju. Tak jak informowałem, pokoje są 2 i 3 osobowe z pełnym węzłem sanitarnym. Niestety brak w nich telewizorów 🙂 — co z trenerskiego punktu widzenia uznaję raczej za pozytyw w przeciwieństwie do naszych podopiecznych 🙂 . Zaraz po wypakowaniu rzeczy z autokaru udaliśmy się na obiad. Czekał tam na nas rosół z makaronem oraz szwedzki stół. Na nim pieczony kurczak, gotowane na parze warzywa, surówka, owoce, kompot, sok lub woda oraz wielka radość dla naszych judoków FRYTKI 🙂 . Po obiedzie rozpakowywanie bagaży, a po nich pierwsze wyjście w strojach narciarskich na śnieg. Na jednym z pobliskich wzniesień zorganizowane zostały zjazdy na niczym, czyli na własnej pupie lub plecach, a potem pojedynek na śnieżki. Oberwało się niestety także trenerom :). Powrót do budynku na kolację. Tym razem parówki, wędliny, sery, duża ilość warzyw, pieczywo i herbata. Po kolacji pierwsze zajęcia na macie i wspólne zdjęcia:

Udało się także zebrać na jednym zdjęciu całą kadrę, która czuwać będzie nad judokami z trzech krakowskich klubów: MDK KRAKÓW, TS WISŁA KRAKÓW oraz MKS CM JORDAN KRAKÓW. Oto oni:

Pogoda w porządku, choć są pierwsze symptomy odwilży. Uprzejmie informuje również, że na terenie ośrodka zasięg telefonii komórkowej jest minimalny, żeby nie powiedzieć, że nie ma w ogóle 🙁 . Proszę zatem o wyrozumiałość w przypadku braku kontaktu z dziećmi lub trenerami. Sugeruję wysyłanie SMS’ów — te, jeśli tylko zasięg chociaż na chwilę się poprawi zostaną dostarczone.

Jutro, a w zasadzie dzisiaj wybieramy się na pierwszy wyjazd narciarski.

 

Trener Paweł Maślej

LINK DO ZDJĘĆ:

ZDJĘCIA DZIEŃ 1

 

Komentowanie zamknięte.