OBÓZ GOŁKOWICE GÓRNE — DZIEŃ 2

Pierwszy dzień z rozruchem . O poranku ćwiczyliśmy na boisku — oczywiście na śniegu 🙂 . Pierwsza połowa dnia upłynęła pod znakiem lekkiej odwilży. Pojawiło słońce, a śnieg z dachu i drzew po prostu spływał. Po rozruchu śniadanie — niezmiennie największym powodzeniem cieszyły się kulki z mlekiem 🙂 . Dodatkowo jajecznica, wędliny, warzywa, pieczywo i kilka rodzajów sera. Po śniadaniu porządki i pierwsza kontrola czystości. Tradycyjnie już bardzo dobre oceny: większość pokoi otrzymała 10 pkt. w dziesięciostopniowej skali. Ciekawe jak długo taki stan się utrzyma??? Kolejne zajęcia na macie oraz w hali sportowej. Potem powrót na obiad. Tym razem zupa pomidorowa, ziemniaki, filet z kurczaka, buraczki oraz warzywa na parze. Dodatkowo jogurty i owoce. Po obiedzie chwila wytchnienia z telefonami. Potem pierwszy wyjazd na narty. Warunki całkiem dobre, choć dość mocno wiało. Na stoku w miarę luźno. Na szczęście skontaktowaliśmy się rano z obsługą stoku i wiedzieliśmy, że przed południem dużo grup korzysta z wyciągu 🙂 . Oczywiście kilku uczestników było przekonanych o swoich umiejętnościach narciarskich jednak pierwszy zjazd faktycznie je zweryfikował. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy zaawansowania. Na kolację dotarliśmy na godzinę 19.30. Czekała na nas grillowana kiełbasa, pieczywo, wędliny, warzywa i gorąca herbata z cytryną. Po kolacji chwila wytchnienia, a po niej dyskoteka, do wyboru z konsultacjami na macie przed egzaminem na wyższe stopnie KYU. 22.15 cisza nocna. Uczestnicy wybrali także „szefów” grup. Zostali nimi:

We wtorek kolejny wyjazd na narty.

Trener Paweł Maślej

LINK DO ZDJĘĆ:

ZDJĘCIA DZIEŃ 2

Komentowanie zamknięte.