OBÓZ GOŁKOWICE GÓRNE 2019 — DZIEŃ 5

Dzisiaj w ciągu dnia odwilż nieco odpuściła. Złapał lekki mróz. Początek dnia bez zmian: rozruch poranny, śniadanie, porządki i kontrola czystości. Poranne menu to mleko w trzema rodzajami płatków, parówki, kiełbaski wiedeńskie, wędliny, sery i warzywa. Po 10.00 zajęcia w grupach. Najstarsi przystąpili do prób testów sprawności fizycznej, grupa średnia na zmianę z grupą najmłodszą brała udział w konkursie plastycznym i zajęciach judo na macie. Obiad dzisiaj nieco wcześniej, bo o 13.00. Tym razem zupa jarzynowa, kluski z pieczenią i sosem, surówka oraz gotowane warzywa. Potem krótka cisza i wyjazd na narty. Dzisiaj zmiana stoku — byliśmy w Limanowej. Góra trudniejsza, ale z wyciągiem krzesełkowym. Wszyscy lepiej lub gorzej, ale z sukcesem zjeżdżali w dół 🙂 . Na kolację dotarliśmy o 19.00. Czekało na nas leczo, wędliny, sery, warzywa, gotowane jajka oraz pasta z jaj. Po kolacji chwila wytchnienia, a po niej zimowe ognisko z pieczeniem kiełbasek. I kolejny intensywny dzień za nami 🙂 . O intensywności świadczy totalna cisza we wszystkich pokojach już o 22.30 🙂 . Jutro w planie ostatni wyjazd na narty, rozstrzygnięcie konkursu plastycznego, egzaminy na wyższe stopnie KYU oraz podsumowanie obozu i pożegnalna dyskoteka 🙂 . A i oczywiście główne pakowanie — będzie się działo 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

trener Paweł Maślej

LINK DO ZDJĘĆ:

ZDJĘCIA — DZIEŃ 5

Komentowanie zamknięte.